Offcanvas module

i co z tym strzelectwem?

Więcej
2 lata 2 miesiąc temu #21654 przez Tomasz
Tomasz odpowiedział w temacie: i co z tym strzelectwem?
Koniunkturalizm to postawa lub zachowanie polegające na wykorzystywaniu chwilowych, sprzyjających warunków do osiągnięcia doraźnych korzyści osobistych; oportunizm. Chyba to określenie też nie za bardzo trafione - korzyści mają być dla klubu i nie doraźnie, ale przez 4 lata kadencji :)

"Wszyscy jesteśmy bez winy, więc śmiało możemy rzucać w siebie kamieniami" :-)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • GGlady
  • GGlady Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Trenuj ciężko, zwyciężaj lekko!
Więcej
2 lata 2 miesiąc temu #21655 przez GGlady
GGlady odpowiedział w temacie: i co z tym strzelectwem?
@Zawisz
Zgadzam się z tym, że przygotowanie się do wyborów i ustalenie listy swoich kandydatów nie jest niczym złym. Pytanie raczej - czy warunki głosowania w takich wyborach spełniają podstawowe wymagania? Czy głosujący mają w takich wyborach zapewnioną tajność głosowania? Czy nie preferuje się głosowania pod czujnym okiem "lidera" lub kolegów z klubu? Jeśli nie ma takich nieprawidłowości, to każdy sam podjął decyzję i jest OK.

Grzegorz Gładyszewski
KS SNAJPER Lublin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 2 miesiąc temu #21656 przez cnnhead
cnnhead odpowiedział w temacie: i co z tym strzelectwem?

Tomasz napisał: Może trzeba wprowadzić nowe pojęcie do strzelectwa lub obok i na rowni ze strzelectwem sportowym należałoby stworzyć nową dziedzinę strzelectwa, np. "strzelectwo rekreacyjne". Wtedy wszystkie kluby, które nie mają ochoty brać udziału w rywalizacji stricte sportowej mogłyby utworzyć swój własny związek (bez wyrazu "polski" w nazwie, który wg ustawy został zarezerwowany w określonym celu). Związek Strzelectwa Rekreacyjnego miałby swoje władze, cele, statut i ewentualnie np. inne stawki opłat, które sami sobie ustalą. Strzelectwo np. rekreacyjne, dynamiczne i czarnoprochowe rzadziłoby się własnymi prawami i nie byliby zależni od PZSS.

Ciekawy tok myślenia. Wszystkie formy aktywności strzeleckiej, które tu wymieniłeś mieszczą się w definicji sportu. Każda rywalizacja w ich ramach jest rywalizacją sportową. Zakładam, że rezerwujesz pojęcie "rywalizacji stricte sportowej" do konkurencji olimpijskich (albo szerzej, ISSF). Nie rozumiem czemu.

Osobiście ubolewam, że ustawa o sporcie wprowadza ograniczenia co do liczby pzs-ów w danym sporcie, podczas gdy różne przepisy delegują do pzs-u istotne kompetencje w zakresie sportu strzeleckiego. Nie pozwala to realnie na utworzenie dwóch odrębnych światów, trochę na kształt modelu amerykańskiego (NRA i USA Shooting). Uważam zresztą, że gałąź zajmująca się tylko strzelectwem "olimpijskim" (PZSS?) wymarłaby wkrótce z braku chętnych i pomysłów na rozwój.

Ponieważ jednak mamy taką, a nie inną rzeczywistość, można spróbować choćby modelu niemieckiego DSB, który stawia przede wszystkim na masowość i powszechność tego sportu, a nie sztuczne tworzenie wokół niego aury elitaryzmu. Przypadek zachodniopomorski mnie w ogóle nie dziwi, czekam na kolejne.

Pozdrawiam,
Marcin Stróżański

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 2 miesiąc temu #21657 przez Tomasz
Tomasz odpowiedział w temacie: i co z tym strzelectwem?
Może najpierw usystematyzuję kilka spraw. Po pierwsze zacznę od definicji kultury fizycznej:
Kultura fizyczna – ogół zachowań przebiegających według przyjętych w danym środowisku społecznym reguł i norm postępowania a mających na celu dbałość o zdrowie człowieka, o poprawę jego postawy, prawidłowy rozwój psychofizyczny oraz rezultaty tych zachowań.

Formy uczestnictwa w kulturze fizycznej:
- wychowanie fizyczne;
- sport;
- rekreacja;
- rehabilitacja medyczna;
- turystyka.

Zgodnie z powyższą definicją rekreacja to nie sport.

Różnice:
1. Sport – forma aktywności człowieka, mająca na celu doskonalenie sprawności fizycznych w ramach współzawodnictwa, indywidualnie lub zbiorowo, według reguł umownych.
2. Rekreacja, aktywny wypoczynek (łac. recreo – odnowić, ożywić) – forma aktywności umysłowej lub fizycznej podejmowana poza obowiązkami zawodowymi, społecznymi, domowymi i nauką. Stosowana w celu odpoczynku i rozrywki.

Podsumowanie:
Sport=rywalizacja
Rekreacja=odpoczynek i rozrywka (ale nie tylko).

Ustawa o sporcie, która zastąpiła ustawę o kulturze fizycznej (jeżeli ktoś kiedyś pierwsze utożsamiał z drugim to był w błędzie) teoretycznie zawęziła obszar do strefy sportu (a gdzie ustawy o rekreacji, wychowaniu fizycznym?).
Ustawa o sporcie wyróżnia polskie związki sportowe. Ja akurat poddaję do rozważenia sytuację dla tych wszystkich, którzy chcą mieć broń, aby z niej strzelając uczyć się jej używania i obsługi, aktywnie wypocząć na strzelnicy (niekoniecznie sportowej) i nie potrzebują wcale rywalizować. Po prostu chcą się obyć z bronią, ale nie czują ducha współzawodnictwa. I teraz tak-kto chce strzelać i rywalizować do PZSS, a kto chce strzelać i przy okazji nauczyć się bezpiecznego posługiwania się bronią w wolnym czasie - do Związku Strzelectwa Rekreacyjnego (czy tam o innej nazwie, np. Związek Strzelectwa Narodowego). Oczywiście najpierw musiałyby powstać kluby (stowarzyszenia), które miałyby odpowiednie statuty, w których nie istniał by wyraz "sport". Rekreacja mogłaby zapewnić powszechność, a sport w końcu zająłby się strice sportem. Na chwilę obecną nie ma ustawy o rekreacji lub działalności rekreacyjnej, bo może nie było takiej potrzeby. Ale w przyszłości - czemu nie? Może przy takim rozwiązaniu zakończono by tę farsę z zawodami na poziomie WZSS organizowanych tylko po to, aby spełnić warunek do przedłużenia licencji zawodnika, czyli czterokrotnego startu. Przecież to fikcja, robi się zawody tylko po to, żeby licencji nie stracić, a tym samym nie mieć problemu z posiadaniem broni. I gdzie tutaj tą rywalizacja? Chyba tylko z przepisami PZSS. To jest pokłosie wprowadzenia rocznych licencji. Chcąc wyeliminować osoby, które posiadając broń nie biorą udziału w zawodach sportowych, jednocześnie utrudnia się dostęp do broni dla ludzi, którzy chcą się nauczyć i doskonalić swoje umiejętności strzeleckie dla przyjemności i własnej satysfakcji. Nie wiem czy błąd nie leży w stuprocentowym założeniu, że każdy kto posiada broń musi chcieć rywalizować. To chyba przez oglądanie westernów. Służby zasadniczej jeszcze nie odwieszono, młode pokolenie sprawniej posługuje się błyszczykiem niż bronią (i nie mam tu na myśli tylko płci pięknej). Gdzie mają się tego nauczyć i te umiejętności doskonalić? Czy koniecznie na strzelnicy sportowej i na zawodach sportowych? Dla tych, którzy zakwestionują potrzebę posiadania umiejętności strzeleckich przypomnę, że istnieje ustawa o powszechnym obowiązku obrony - w razie W nie będzie czasu na naukę, a broń dostanie do ręki. "Frendly fire" - mówi Wam to coś?
Jak tak czytam te posty na tym forum to odnoszę wrażenie, że większość ludzi przyjmuje stan rzeczy taki, jaki jest i wierzy w to, że nie może być już inaczej. Sugeruję uruchomić wyobraźnię i zacząć po prostu wątpić.
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum".(Wątpię więc myślę, myślę więc jestem.)
Kartezjusz

"Wszyscy jesteśmy bez winy, więc śmiało możemy rzucać w siebie kamieniami" :-)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 2 miesiąc temu #21658 przez BP
BP odpowiedział w temacie: i co z tym strzelectwem?
Popieram Tomasza.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 2 miesiąc temu #21659 przez solo90
solo90 odpowiedział w temacie: i co z tym strzelectwem?
Rozdzielenie pojęcia Sportu i Rekreacji w strzelectwie jest trudne, np. strzelcy OPEN uprawiają rekreację w pojęciu wykładni Tomka "forma aktywności umysłowej lub fizycznej podejmowana poza obowiązkami zawodowymi, społecznymi, domowymi i nauką. Stosowana w celu odpoczynku i rozrywki" ale też uprawiają sport wg. wykładni SPORTU - rywalizacja.

Paradoks!

Strzelcy OPEN to cała esencja - Form uczestnictwa w kulturze fizycznej:


- wychowanie fizyczne; 1 do 4 konkurencji dziennie!
- sport; rywalizacja
- rekreacja; spotkanie z szaleńcami o podobnych zainteresowaniach! :)
- rehabilitacja medyczna; kilka godzin na strzelnicy to czysta rehabilitacja kręgosłupa :)
- turystyka - jazda przez cały kraj by spotkać się z podobnym pasjonatami, poznawanie nowych miejsc (strzelnic-hoteli)!

Takie przemyślenia!

A tak po prawdzie, PZSS powinien podjąć pracę na stworzeniu oddzielnych pionów: np. strzelectwo sportowe (na Walnym w Zachodniopomorskim pojawiło się pojęcie "metryczni") strzelectwo dynamiczne (bojowe) oraz rekreacyjne (czarny proch, westernowe itp.)
Oczywiście jest to wielkie wyzwanie wymagające dopasowania regulaminów poszczególnych pionów do przepisów obowiązujących przy przyznawaniu pozwoleń na broń lub ich modyfikacji, ale taki podział-rozdział, nie będzie rodził konfliktów, nas jest więcej to my rządzimy.


:laugh:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: GGladyJNG-KG
Czas generowania strony: 1.560 s.